Masz pytania lub chcesz otrzymać ofertę? zadzwoń: +48 603 601 800 lub napisz: biuro@es-med.pl  |     
Euroscalemed
Blog

Warto
przeczytać


Urządzenie do zadań specjalnych – laser tulowy Lavieen


W medycynie estetycznej, podobnie jak w modzie, należy podążać za pojawiającymi się trendami. Dynamiczny rozwój branży i nowe technologie skutecznie zachęcają do regularnego poszerzania ofert gabinetów i klinik. Wprowadzanie nowych zabiegów i urządzeń nie tylko przyciąga nowych Pacjentów, ale również jest doceniane przez tych stałych. O jednym z najbardziej innowacyjnych laserów na rynku – laserze tulowym Lavieen – opowiada ekspert od laseroterapii, dr Wojciech Drzazga z kliniki Pawlikowski w Łodzi.

Czym tak właściwie jest laser tulowy?

Źródłem energii lasera jest tul – najrzadszy lantanowiec występującym na Ziemi, zaliczany do grupy metali ziem rzadkich. Metal znalazł zastosowanie w przenośnych aparatach Roentgena i w laserach. Jednym z nich jest Lavieen, wszechstronny i niezwykle innowacyjny laser tulowy ze skanerem frakcyjnym umożliwiający wykonywanie skutecznych i bezpiecznych zabiegów z zachowaniem minimalnego okresu rekonwalescencji w szerokiej grupie wskazań. – Jednym z najważniejszych czynników sprawiających, że laser tulowy jest tak bardzo wyjątkowy jest to, że w zależności od ustawień, działa w aż trzech trybach: nieablacyjnym, sub-ablacyjnym i ablacyjnym – wyjaśnia dr Wojciech Drzazga. – Głównym wskazaniem do pracy z laserem tulowym jest usuwanie przebarwień, melasmy i rozjaśnianie skóry. Lavieen sprawdza się również w zabiegach odmładzających oraz przebudowujących skórę, w tym leczeniu blizn i rozstępów.

3 tryby pracy na różne potrzeby skóry

Lavieen ze względu na charakterystykę długości fali 1927 nm i sposób działania znalazł szerokie zastosowanie w dermatologii i medycynie estetycznej. Jak już zostało wspomniane wyżej – urządzenie umożliwia pracę w trybach: nieablacyjnym, sub-ablacyjnym i ablacyjnym.

TRYB NIEABLACYJNY

Jeżeli chodzi o tryb nieablacyjny to polega on głównie na wywołaniu efektu termicznego w skórze właściwej, zapoczątkowuje proces denaturacji białek – głównie są to zabiegi odmładzające. Co niezwykle istotne dla Pacjentów – przy trybie nieablacyjnym właściwie nie mamy żadnego okresu rekonwalescencji. Przykładowo u Pacjenta, u którego zabieg został wykonany około godziny 15, o 19 nie ma już żadnego śladu. Wskazaniem do zastosowania tego trybu jest przede wszystkim redukcja drobnych zmarszczek (zabiegi liftingujące, napinające skórę), bardzo często zgłaszają się osoby, których problemem są widoczne pory – laser je obkurcza i już po pierwszym zabiegu są mniej widoczne. W trybie nieablacyjnym możemy również pracować z Pacjentami zmagającymi się z wypadaniem włosów bądź łysieniem plackowatym oraz z Pacjentami chorującymi na bielactwo – tłumaczy dr Drzazga.

TRYB SUB-ABLACYJNY

Kolejnym parametrem, innowacyjnym i wyróżniającym laser tulowy, jest tryb sub-ablacyjny. Powoduje on, że energia lasera i jego destynacja, czyli obszar do którego się dostaje, to przede wszystkim górna warstwa skóry właściwej oraz podstawna warstwa naskórka. Powoduje koagulacje i denaturacje oraz leczenie zmian pigmentacyjnych. Co istotne – w przypadku trybu sub-ablacyjnego mówimy o rekonwalescencji około 1-3 dni. Oczywiście to wszystko zależy od indywidualnego przypadku, mam Pacjentów, którzy po 48 godzinach od zabiegu nie mięli na skórze żadnego odczynu charakterystycznego dla zabiegów laserowych – wyjaśnia dr Drzazga. Głównymi wskazaniami do zabiegów w trybie sub-ablacyjnym są przebarwienia, hiperpigmentacja, piegi i melasma. Tryb ten sprawdza się również w przypadku tonowania i wybielania skóry, a także w zabiegach mających na celu ujędrnienie i napięcie skóry.

TRYB ABLACYJNY

Pozostaje jeszcze tryb ablacyjny, czyli działanie najbardziej „agresywne” jeżeli chodzi o laser tulowy. Podczas zabiegu dochodzi do ablacji warstwy rogowej naskórka oraz do denaturacji białek. Głównym wskazaniem do wykorzystania trybu ablacyjnego są wszelkiego rodzaju blizny (pourazowe czy głębokie blizny potrądzikowe) i rozstępy. Przy tym trybie mamy do czynienia z głęboką przebudową skóry, która będzie trwała nawet kilka miesięcy. Okres rekonwalescencji jest dłuższy niż 3 dni – kontynuuje dr Wojciech Drzazga.

Jak wygląda praca z laserem tulowym Lavieen?

Każdy zabieg wiąże się z przestrzeganiem odpowiednich procedur. Nie inaczej jest w przypadku lasera Lavieen. – W pierwszej kolejności należy bardzo dokładnie oczyścić twarz bądź okolicę poddawaną zabiegowi. Kolejnym krokiem jest nałożenie kremu znieczulającego – zazwyczaj na 30-45 minut, w zależności od parametrów, na jakich będziemy pracować oraz odporności Pacjenta na ból. Jeżeli wykonujemy zabieg na przebarwienia na twarzy to trwa on bardzo krótko, około 5 minut. Po zabiegu musimy schłodzić obszar, na którym działaliśmy – wyjaśnia krok po kroku dr Wojciech Drzazga.

Lavieen – intuicyjny w obsłudze, praktycznie bezkosztowy w eksploatacji

Wybierając urządzenia do gabinetu najczęściej kierujemy się ich skutecznością i innowacyjnością, ale również kosztami – nie tylko samego zakupu urządzenia, ale również eksploatacji. – Laser tulowy jest tak naprawdę bardzo prosty w obsłudze. Chciałbym zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Przede wszystkim Lavieen nie jest urządzeniem dużym, zajmuje niewiele miejsca w gabinecie, jest mobilny i z łatwością możemy przemieszczać go w różne miejsca. Ramię możemy przekręcać we wszystkie strony co jest bardzo wygodne, a sama głowica lasera jest zaskakująco lekka. Bardzo ważna jest również możliwość zmieniania końcówek – te się nie zużywają i nie ma konieczności ich wymiany. Można więc powiedzieć, że laser po zakupie jest bezkosztowy w eksploatacji – wyjaśnia dr Drzazga.

Euroscalemed